Rozważania różańcowe

Tajemnice Różańca Świętego
Radosne Światła Bolesne Chwalebne


Modlitwy za kapłanów

★ początek
Spis treści:
1. Modlitwa Jezusa za kapłanów.
2. Modlitwa za kapłanów.
3. Modlitwa Apostolatu Margaretka.
4. Modlitwa do Ducha Świętego.
5. Modlitwa o uświęcenie kapłanów.
6. Modlitwa św. Teresy.
7. Modlitwa św. Faustyny.
8. Modlitwa ze św. Vianneyem.
9. Modlitwa św. Jana XXIII.
10. Modlitwa Pawła VI.
11. Modlitwa św. Piusa X.
12. Modlitwa św. Jana Pawła II.
13. Modlitwa św. Urszuli Ledóchowskiej.
14. Modlitwa Marty Robin.
15. Jan Paweł II do MB kapłanów.
16. Modlitwa do MB kapłanów.
17. Modlitwa do Matki kapłanów.
18. Modlitwa Benedykta XVI.
19. Litania do Chrystusa, Kapłana i Ofiary.
1. Modlitwa Jezusa za kapłanów
Modlitwę za Kapłanów Pan Jezus podyktował siostrze Józefie Menendez (+1923) z naglącą prośbą: „Powtarzaj te słowa codziennie”.
O mój Jezu, przez Twoje Serce tak bardzo kochające błagam Cię, rozpal żarliwością Twej Miłości i gorliwością o Twoją chwałę wszystkich kapłanów świata, wszystkich misjonarzy i wszystkich, którzy są odpowiedzialni za głoszenie Twego Boskiego Słowa, aby ogarnięci świętym zapałem wyrywali dusze szatanowi i prowadzili je do Twego Serca, gdzie będą Cię chwalić na wieki. Amen.
Modlitwa pochodzi z „Wezwanie do Miłości”. Imprimatur: Kuria Metropolitalna Warszawska 5792/NK/2006
▲ do góry
2. Modlitwa za kapłanów
Panie Jezu, Ty wybrałeś Twoich kapłanów spośród nas i wysłałeś ich, aby głosili Twoje Słowo i działali w Twoje Imię. Za tak wielki dar dla Twego Kościoła przyjmij nasze uwielbienie i dziękczynienie.
Prosimy Cię, abyś napełnił ich ogniem Twojej miłości, aby ich kapłaństwo ujawniało Twoją obecność w Kościele. Ponieważ są naczyniami z gliny, modlimy się, aby Twoja moc przenikała ich słabości. Nie pozwól, by w swych utrapieniach zostali zmiażdżeni.
Spraw, by w wątpliwościach nigdy nie poddawali się rozpaczy, nie ulegali pokusom, by w prześladowaniach nie czuli się opuszczeni.
Natchnij ich w modlitwie, aby codziennie żyli tajemnicą Twojej śmierci i zmartwychwstania.
W chwilach słabości poślij im Twojego Ducha.
Pomóż im wychwalać Twojego Ojca Niebieskiego i modlić się za biednych grzeszników.
Mocą Ducha Świętego włóż Twoje słowo na ich usta i wlej swoją miłość w ich serca, aby nieśli Dobrą Nowinę ubogim, a przygnębionym i zrozpaczonym - uzdrowienie.
Niech dar Maryi, Twojej Matki, dla Twojego ucznia, którego umiłowałeś, będzie darem dla każdego kapłana. Spraw, aby Ta, która uformowała Ciebie na swój ludzki wizerunek, uformowała ich na Twoje boskie podobieństwo, mocą Twojego Ducha, na chwałę Boga Ojca. Amen.
▲ do góry
3. Modlitwa Apostolatu Margaretka
O Jezu Boski Pasterzu, który powołałeś Apostołów, aby uczynić ich rybakami dusz ludzkich, Ty, który pociągnąłeś ku Sobie ks. … uczyń go Swoim gorliwym naśladowcą i sługą.
Spraw, aby dzielił z Tobą pragnienie powszechnego zbawienia, dla którego na wszystkich ołtarzach uobecniasz Swoją Ofiarę.
Ty o Panie, który żyjesz na wieki, aby wstawiać się za Twoim ludem, otwórz przed nim nowe horyzonty, by dostrzegał świat spragniony światła prawdy i miłości; by był solą ziemi i światłością świata.
Umacniaj go Twoją mocą i błogosław mu.
Święty Janie Pawle II, Patronie Apostolatu, Twojej szczególnej opiece go dzisiaj polecam. Proszę Cię, abyś wstawiał się za nim przed Bogiem i pomagał mu we wszystkich potrzebach, aby dochował Bogu wierności i owocnie pracował dla Jego większej chwały.
Maryjo Matko Kościoła strzeż go przed wszelkim złem. Amen.
▲ do góry
4. Modlitwa do Ducha Świętego
Duchu Święty, Duchu Mądrości, prowadź kapłanów.
Duchu Święty, Duchu Światłości, oświecaj kapłanów.
Duchu Święty, Duchu Czystości, uświęcaj kapłanów.
Duchu Święty, Duchu Mocy, wspieraj kapłanów.
Duchu Święty, Duchu Boży spraw, by kapłani ożywieni i umocnieni Twoją łaską, nieśli słowo prawdy i błogosławieństwo pokoju na cały świat.
Niech ogień świętej miłości rozpala ich serca, by w płomieniach tej miłości oczyszczali i uświęcali dusze.
Duchu Święty, powierzamy Ci serca kapłańskie. Ukształtuj je na wzór Najświętszych Serc Jezusa i Maryi. Amen.
▲ do góry
5. Modlitwa o uświęcenie kapłanów
Boże Trzykroć Święty, Ty wybierasz i powołujesz ludzi, aby służyli Twojemu ludowi jako jego pasterze. Spójrz na wszystkich kapłanów Kościoła i odnów w nich łaskę Sakramentu Święceń. Niech Duch Święty, którym wówczas zostali napełnieni, ożywia w nich łaskę świętości, aby ich posługiwanie i życie było święte. Niech będą zapatrzeni w Jezusa Chrystusa, Najwyższego Kapłana i Dobrego Pasterza i naśladują Go sercem wspaniałomyślnym, czyniąc ze swojego życia dar dla Ciebie i dla Kościoła.
Matko Najświętsza, Matko kapłanów, wstawiaj się za nimi u Twojego Syna. Do Niego oni należą!
Spraw, aby byli święci sercem i ciałem oraz aby byli wierni powołaniu, jakim zostali obdarowani. Umacniaj tych, którzy są słabi i prowadź ich do Chrystusa!
Poślij im dobrych aniołów, którzy ich podźwigną ze słabości.
Uproś wszystkim głęboką wiarę, niezachwianą nadzieję i doskonałą miłość oraz głębokie poczucie świętości Boga i tego, co Boże. Amen.
▲ do góry
6. Modlitwa św. Teresy od Dzieciątka Jezus
o uświęcenie kapłanów
O Jezu, wiekuisty Najwyższy Kapłanie, zachowaj Twoich kapłanów w opiece Twojego Najświętszego Serca, gdzie nikt im nie może zaszkodzić. Zachowaj nieskalanymi ich namaszczone dłonie, które codziennie dotykają Twojego świętego Ciała. Zachowaj czystymi ich wargi, które zraszane są Twoją Najdroższą Krwią. Zachowaj czystymi ich serca naznaczone wspaniałą pieczęcią Twojego Kapłaństwa. Spraw aby wzrastali w miłości i wierności Tobie, chroń ich przed zepsuciem i skażeniem tego świata.
Wraz z mocą przemiany chleba i wina udziel im również mocy przemiany serc. Błogosław ich trudowi, aby wydał obfite owoce. Niech dusze którym służą, będą ich pociechą tu na ziemi a także wieczną koroną w życiu przyszłym. Amen.
▲ do góry
7. Modlitwa św. siostry Faustyny (Dz 1052)
O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha Swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie Panie.
Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niechaj moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, bo Ty wszystko możesz. Amen.
▲ do góry
8. Modlitwa ze św. Janem Marią Vianneyem
Panie Jezu, wraz ze świętym Janem Marią Vianneyem powierzamy Ci wszystkich kapłanów, tych, których znamy, których spotkaliśmy, tych, którzy nam pomagali, i których nam dajesz obecnie, jako naszych pasterzy.
Ty wezwałeś każdego z nich po imieniu. Dziękujemy Ci za nich i prosimy Cię: zachowaj ich w wierności Tobie. Ty, który ich uświęciłeś, aby w Twoim imieniu pełnili dla nas posługę pasterską, daj im siłę, ufność i radość z wypełnianej misji.
Niech Eucharystia, którą sprawują, umacnia ich i daje im siłę do ofiarowania się Tobie, za nas i za zbawienie świata. Zachowaj ich w Twoim Miłosiernym Sercu, by zawsze byli świadkami Twego przebaczenia, aby wielbili Boga Ojca i uczyli nas prawdziwej drogi do świętości.
Dobry Ojcze, wraz z nimi ofiarujemy się Chrystusowi dla dobra Kościoła. Niech żywy w nim będzie misyjny zapał dzięki tchnieniu Twojego Ducha. Naucz nas szanować i kochać wszystkich kapłanów oraz przyjmować ich posługę jako dar pochodzący od Ciebie, abyśmy razem z nimi jeszcze lepiej służyli dziełu zbawienia wszystkich ludzi. Amen.
▲ do góry
9. Modlitwa św. Jana XXIII
O Jezu, Wieczny Kapłanie, który zapaliłeś w świecie płomień nigdy nie gasnący! Dozwól uczestniczyć w niepokojach Twego Boskiego Serca tym, którzy zostali wybrani na pasterzy. Tym duszom szlachetnym, którym udzieliłeś pełni kapłaństwa, daj łaskę przynoszenia Ci zaszczytu w Twym świętym Kościele. Obok nich zaś pomnażaj nieustannie liczbę nowych i żarliwych apostołów Twego Królestwa, dla zbawienia wszystkich narodów.
O Panie, spraw, aby w pokoju i pracy w niezamąconym ładzie, ludy i narody żyły w pomyślności, z Twym nie mającym granic błogosławieństwem, i aby Kościół Twój stale rozszerzał pomyślnie swoją zbawienną misję. Ocal, Panie, lud Twój i błogosław dziedzictwu Twojemu: rządź nim i prowadź go po wieczne czasy. Amen.
▲ do góry
10. Modlitwa Pawła VI
O Panie, daj sługom Twoim serce, które obejmie całe ich wychowanie i przygotowanie. Niech będzie świadome wielkiej nowości, jaka zrodziła się w ich życiu, wyryła się w ich duszy. Serce, które byłoby zdolne do nowych uczuć, jakie Ty polecasz tym, których wybrałeś, by byli sługami Twego Ciała Eucharystycznego i Twego Ciała Mistycznego Kościoła. O Panie, daj im serce czyste, zdolne kochać tylko Ciebie taką pełnią, taką radością, taką głębokością, jakie wyłącznie ty potrafisz ofiarować, kiedy staniesz się wyłącznym, całkowitym przedmiotem ludzkiego serca. Serce czyste, które by nie znało zła, chyba tylko po to, by je rozpoznać, zwalczać i unikać, serce czyste jak dziecka, zdolne do zachwytu i do bojaźni.
O Panie, daj im serce wielkie, otwarte na Twoje zamysły i zamknięte na wszelkie ciasne ambicje, na wszelkie małostkowe współzawodnictwo międzyludzkie. Serce wielkie, zdolne równać się z Twoim i zdolne pomieścić w sobie rozpiętość Kościoła, rozpiętość światła, zdolne wszystkich kochać, wszystkim służyć, być rzecznikiem wszystkich. Ponadto, o Panie, daj im serce mocne, chętne i gotowe stawić czoła wszelkim trudnościom, wszelkim pokusom, wszelkim słabościom, wszelkiemu znudzeniu, wszelkiemu zmęczeniu, serce potrafiące wytrwale, cierpliwie i bohatersko służyć tajemnicy, którą Ty powierzasz tym synom Twoim, których utożsamiłeś z sobą.
W końcu, o Panie, serce zdolne do prawdziwej miłości, to znaczy zdolne rozumieć, akceptować, służyć i poświęcać się, zdolne być szczęśliwym, pulsującym Twoimi uczuciami i Twoimi myślami.
▲ do góry
11. Modlitwa św. Piusa X
O Boże, Pasterzu i Nauczycielu wiernych, któryś dla zachowania i rozszerzania Swojego Kościoła ustanowił kapłaństwo i rzekł do Swoich apostołów: „Żniwo jest wielkie, ale robotników mało. Proście tedy Pana żniwa, by wysłał robotników na żniwo Swoje”.
Oto, przystępujemy do Ciebie z gorącym pragnieniem i błagamy Cię usilnie: racz wysłać robotników na żniwo Swoje, wyślij godnych kapłanów do świętego Swojego Kościoła. Daj, Panie, aby wszyscy, których od wieków do Swej świętej służby wezwałeś, głosu Twego chętnie słuchali i z całego serca za nim postępowali; strzeż ich od niebezpieczeństw świata, udziel im ducha mądrości i rozumu, ducha rady i mocy, ducha wiedzy i pobożności i napełnij ich duchem Swej świętej bojaźni, ażeby łaską kapłaństwa obdarzeni, słowem i przykładem nauczali nas, postępować drogą przykazań Twoich i doprowadzili nas do wiecznie błogiego połączenia się z Tobą.
Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.
▲ do góry
12. Modlitwa św. Jana Pawła II
Panie, Ty pragnąłeś zbawić ludzi i dlatego założyłeś Kościół jako wspólnotę braci zjednoczonych w Twojej miłości. Nie przestawaj nawiedzać nas i powoływać tych, których wybrałeś, aby byli głosem Twojego Ducha Świętego, zaczynem społeczeństwa bardziej sprawiedliwego i braterskiego. Wyjednaj nam u niebieskiego Ojca duchowych przewodników, których potrzebują nasze wspólnoty: prawdziwych kapłanów żywego Boga, którzy oświeceni Twoim słowem, będą umieli mówić o Tobie i uczyć innych, jak rozmawiać z Tobą.
Pozwól wzrastać swojemu Kościołowi, mnożąc w nim osoby konsekrowane, które powierzają wszystko Tobie, abyś Ty mógł wszystkich zbawić. Niech nasze wspólnoty sprawują ze śpiewem i uwielbieniem Eucharystię jako ofiarę dziękczynienia za Twoją chwałę i dobroć, niech wychodzą na drogi świata, aby głosić radość i pokój – cenne dary Twojego zbawienia.
Spójrz, o Panie, na całą ludzkość i okaż miłosierdzie tym, którzy szukają Cię przez modlitwę i prawe życie, ale jeszcze Cię nie spotkali: objaw się im jako Droga, która prowadzi do Ojca, jako Prawda, która wyzwala, jako Życie, które nie ma końca. Pozwól nam, Panie, żyć w Twoim Kościele w duchu wiernej służby i całkowitego poświęcenia, aby nasze świadectwo było wiarygodne i owocne. Amen.
▲ do góry
13. Modlitwa św. Urszuli Ledóchowskiej
O Jezu, Odwieczny Arcykapłanie, Boski Ofiarniku, który w niezrównanym porywie miłości dla ludzi, Twych braci, sprawiłeś, że chrześcijańskie kapłaństwo wytrysnęło z Boskiego Serca Twego, nie przestawaj wlewać w Twych kapłanów ożywczych strumieni Twej nieskończonej miłości.
Żyj w nich, o Panie, przeistaczaj ich w siebie, uczyń ich mocą łaski swojej narzędziami swego miłosierdzia. Działaj w nich i przez nich i spraw, by przyoblekłszy się zupełnie w Ciebie przez wierne naśladowanie Twych godnych uwielbienia cnót, wykonywali mocą Twego imienia i Twego ducha uczynki, któreś sam zdziałał dla zbawienia świata.
Boski Odkupicielu dusz, spojrzyj, jak wielu jest jeszcze pogrążonych w ciemnościach błędu. Policz owieczki zbłąkane, krążące nad przepaścią, wejrzyj na tłumy ubogich, głodnych, nieświadomych i słabych, jęczących w opuszczeniu. Wracaj do nas, o Jezu, przez Twych kapłanów. Ożyj w nich rzeczywiście, działaj przez nich i przejdź znowu przez świat ucząc, przebaczając, pocieszając, poświęcając się i nawiązując na nowo święte więzy miłości łączące Serce Boże z sercem człowieczym. Amen.
▲ do góry
14. Modlitwa Marty Robin
(ułożył L. M. Claret de la Touche)
O Jezu, Najwyższy Kapłanie, Boski Arcykapłanie!
Ty, który w niewypowiedzianym porywie miłości do ludzi pozwoliłeś, by z Twego Najświętszego Serca wytrysnęło kapłańskie chrześcijaństwo, zechciej nadal przelewać, coraz obficiej w twych kapłanach orzeźwiające, uświęcające i przebóstwiające strumienie nieskończonej miłości.
Żyj w nich, tak jak żyłeś w Twej Najdroższej Betanii. Spraw, by utożsamili się z Tobą, przemień ich wszystkich w Ciebie… Uczyń ich świętymi i boskimi jak Ty. Uczyń ich przez Twoją łaskę doskonałymi narzędziami Twego Miłosierdzia i Twojej Miłości…
Działaj w nich, razem z nimi i poprzez nich, i spraw, aby cali odziani Tobą przez wierne naśladownictwo Twoich wspaniałych cnót, dokonywali wszyscy, w Twoje imię i mocą Twojego Ducha, dzieł, które Ty sam dokonałeś dla zbawienia świata.
O Jezu, powróć do nas, króluj nad nami poprzez Twoich kapłanów.
Odżyj w nich prawdziwie, całkowicie, przedłużaj samego siebie poprzez nich i na nowo przebiegnij świat nauczając, przebaczając, pocieszając, błogosławiąc, uświęcając, zbawiając, zawiązując na nowo więzi Miłości między Sercem Boga i sercem człowieka. Amen.
▲ do góry
15. Modlitwa do Matki Bożej kapłanów
Jan Paweł II
Maryjo, Matko Jezusa Chrystusa i Matko kapłanów, przyjmij ten tytuł, którym Cię obdarzamy, by oddać cześć Twemu macierzyństwu i wraz z Tobą kontemplować Kapłaństwo Twego Syna i Twoich synów, Święta Boża Rodzicielko. Matko Chrystusa, Kapłanowi - Mesjaszowi dałaś ludzkie ciało, by zostało namaszczone Duchem Świętym dla zbawienia ubogich i skruszonych w sercu - zachowaj kapłanów Matko Zbawiciela.
Matko wiary, Ty przyniosłaś do świątyni Syna Człowieczego, wypełnienie obietnic danych Ojcom - oddawaj Ojcu, dla Jego chwały, kapłanów Twego Syna, Arko Przymierza.
Matko Kościoła, razem z uczniami w Wieczerniku modliłaś się do Ducha Świętego za Nowy Lud i jego Pasterzy - uproś dla stanu kapłańskiego pełnię darów, Królowo Apostołów.
Matko Jezusa Chrystusa, byłaś z Nim u początków Jego życia i Jego misji, szukałaś Go wśród tłumów, gdy nauczał, stałaś przy Nim, gdy został wywyższony ponad ziemię, wyniszczony przez jedyną i wieczną ofiarę, a towarzyszył Ci Jan jako Twój syn - przygarniaj powołanych, osłaniaj od początku ich wzrastanie, wspomagaj w życiu i w posłudze Twoich synów, Matko Kapłanów. Amen.
▲ do góry
16. Modlitwa do Matki Bożej kapłanów
Maryjo, Matko Chrystusa-Kapłana, Matko kapłanów na całym świecie, Ty ukochałaś kapłanów w szczególny sposób, bo są oni żywym obrazem Twojego Jedynego Syna.
Przez całe swoje ziemskie życie pomagałaś Jezusowi, a teraz wstawiasz się za nami w niebie. Błagamy Cię, módl się za kapłanów! Módl się do Ojca Niebieskiego, by posłał robotników na żniwo swoje.
Módl się, by nie zabrakło nam kapłanów, którzy będą udzielać nam sakramentów, będą wyjaśniać Ewangelię Chrystusa, i uczyć nas, jak stać się dziećmi Bożymi!
Maryjo, Ty sama uproś Boga Ojca, by dał kapłanów, jakich nam potrzeba, bo Twoje Serce może wszystko u Niego wyprosić. Uproś nam kapłanów, którzy będą święci. Amen.
▲ do góry
17. Modlitwa do Maryi Matki kapłanów
Maryjo, Matko Chrystusa, Matko kapłanów i Królowo Apostołów, przychodzimy dzisiaj do Ciebie, by zawierzyć Tobie kapłaństwo naszych synów i braci, przyjaciół i tych, z którymi dzięki ich pracy łączą nas więzy serdeczne. Dziękujemy przez Ciebie, Matko, dobremu Bogu:
- za ich posługę,
- za przepowiadanie Dobrej Nowiny,
- za codzienny cud miłości na ołtarzach świata,
- za pośrednictwo w dziele pojednania i przebaczenia,
- za obecność w chwilach cierpienia i przejścia z tego świata do domu Ojca,
- za ich modlitwę i wiarę,
- za pielgrzymowanie wersetami brewiarzy w stronę ludzkich spraw...
Matko kapłanów, nasza Matko, Tobie zawierzamy każdego z nich. Niech trwają w jedności z Chrystusem. Amen.
▲ do góry
18. Modlitwa zawierzenia Maryi Benedykta XVI
Matko Niepokalana, w tym miejscu łaski, zwołani przez miłość Twego Syna Jezusa, Najwyższego i Wiecznego Kapłana, my, synowie w Synu i Jego kapłani, poświęcamy się Twemu macierzyńskiemu Sercu, aby pełnić wiernie wolę Ojca.
Jesteśmy świadomi, że bez Jezusa nie możemy uczynić niczego dobrego (por. J 15, 5) i że tylko przez Niego, z Nim i w Nim będziemy dla świata narzędziami zbawienia.
Oblubienico Ducha Świętego, wyjednaj nam nieoceniony dar przemiany w Chrystusie. Przez tę samą potęgę Ducha, który – osłaniając Cię swoim cieniem, uczynił Cię Matką Zbawiciela – pomóż nam, aby Chrystus, Twój Syn, narodził się także w nas. I aby w ten sposób Kościół mógł zostać odnowiony przez świętych kapłanów, przemienionych łaską Tego, który czyni nowymi wszystkie rzeczy.
Matko Miłosierdzia, to Twój Syn Jezus nas wezwał, abyśmy stali się jak On: światłością świata i solą ziemi (por. Mt 5, 13-14).
Pomóż nam przez swe możne wstawiennictwo, aby nigdy nic nie zaszkodziło temu delikatnemu powołaniu, aby nie uległo ono naszym egoizmom, pochlebstwom świata ani podszeptom Złego.
Zachowaj nas swą czystością, strzeż nas swoją pokorą i otocz nas swą macierzyńską miłością, która odbija się w tak wielu duszach Tobie poświęconych, aby stały się dla nas prawdziwymi matkami duchowymi.
Matko Kościoła, my, kapłani, chcemy być pasterzami, którzy nie pasą samych siebie, ale oddają siebie Bogu dla braci, znajdując w tym swe szczęście. Chcemy nie tylko słowami, ale własnym życiem powtarzać pokornie każdego dnia nasze "oto jestem".
Prowadzeni przez Ciebie chcemy być Apostołami Miłosierdzia Bożego, szczęśliwymi, mogąc sprawować każdego dnia Świętą Ofiarę Ołtarza i ofiarować tym, którzy tego pragną, sakrament pojednania.
Orędowniczko i Pośredniczko łask, Ty, która cała zanurzona jesteś w jedynym powszechnym pośrednictwie Chrystusa, uproś u Boga dla nas serca całkowicie odnowione, aby kochały Boga ze wszystkich swych sił i służyły ludzkości tak, jak Ty to czyniłaś.
Powtórz Panu swe skuteczne słowa: "Wina nie mają" (J 2, 3), aby Ojciec i Syn ponownie zlali na nas, jakby w nowym wylaniu, Ducha Świętego.
Pełen zdumienia i wdzięczności za Twą nieustanną obecność wśród nas, w imieniu wszystkich kapłanów również ja chcę zawołać: "A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?" (Łk 1, 43)
Matko nasza od zawsze, nie ustawaj w nawiedzaniu nas, w pocieszaniu i wspieraniu nas. Przyjdź nam z pomocą i wyzwól nas od wszelkiego niebezpieczeństwa, które nam zagraża. Tym aktem zawierzenia i poświęcenia chcemy przyjąć Cię w sposób najgłębszy i radykalny na zawsze i całkowicie, w naszym życiu ludzkim i kapłańskim.
Niech Twoja obecność sprawi, że zakwitnie pustynia naszych samotności i zajaśnieje słońce nad naszymi ciemnościami, spraw, aby powrócił spokój po burzy, aby każdy człowiek ujrzał zbawienia Pana, który nosi imię i oblicze Jezusa, odzwierciedlone w naszych sercach, na zawsze zjednoczonych z Tobą! Amen.
▲ do góry
19. Litania do Chrystusa, Kapłana i Ofiary
Litania do Chrystusa, Kapłana i Ofiary – w swym łacińskim oryginale – powstała we Francji na przełomie wieków: XVII i XVIII. Gdy po raz pierwszy ją przełożono na język polski, nosiła tytuł „Litania do Chrystusa, Kapłana i Żertwy”. Bardzo ją sobie cenił św. Jan Paweł II, który przyznawał, że dzięki tej modlitwie wzrastało jego powołanie. Śpiewana była w Krakowskim Seminarium Duchownym w przeddzień święceń kapłańskich. Była też inspiracją do napisania programowej encykliki „Redemptor hominis”. Została również dołączona do papieskiej książki „Dar i tajemnica”.
W najnowszym tłumaczeniu, zaakceptowanym przez polskich biskupów i rzymską Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, staropolskie słowo „żertwa” zastąpiono wyrazem „Ofiara”, pisane dużą literą, ponieważ jest ono synonimem Chrystusa.
Po akceptacji nowego przekładu przez Watykan można tę litanię odmawiać nie tylko prywatnie, lecz też publicznie, na przykład w czasie nabożeństw w kościele.
Kyrie elejson.
Chryste elejson.
Kyrie elejson.
Chryste, usłysz nas, Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,
Jezu, Kapłanie i Ofiaro, zmiłuj się nad nami.
Jezu, Kapłanie wieczny na wzór Melchizedeka,
Jezu, Kapłanie posłany przez Boga dla głoszenia Dobrej Nowiny ubogim,
Jezu, Kapłanie, Ty na Ostatniej Wieczerzy ustanowiłeś wzór wieczystej Ofiary,
Jezu, Kapłanie żyjący na wieki, aby się wstawiać za nami,
Jezu, Kapłanie, Ciebie Ojciec namaścił Duchem Świętym i mocą,
Jezu, Kapłanie z ludzi wzięty,
Jezu, Kapłanie dla ludzi ustanowiony,
Jezu, Kapłanie naszej wiary,
Jezu, Kapłanie większej od Mojżesza czci godzien,
Jezu, Kapłanie prawdziwego kultu,
Jezu, Kapłanie dóbr przyszłych,
Jezu, Kapłanie święty, niewinny i nieskalany,
Jezu, Kapłanie wierny i miłosierny,
Jezu, Kapłanie pałający gorliwością o Boga i ludzi,
Jezu, Kapłanie doskonały na wieki,
Jezu, Kapłanie, Ty przez Krew własną wszedłeś do nieba,
Jezu, Kapłanie, Ty nas wprowadziłeś na nową drogę,
Jezu, Kapłanie, Ty nas umiłowałeś i obmyłeś z grzechów Krwią swoją,
Jezu, Kapłanie, Ty wydałeś samego siebie jako dar i ofiarę dla Boga,
Jezu, Ofiaro Boga i ludzi,
Jezu, Ofiaro święta i niepokalana,
Jezu, Ofiaro przebłagalna,
Jezu, Ofiaro pokój przynosząca,
Jezu, Ofiaro przebłagania i chwały,
Jezu, Ofiaro pojednania i pokoju,
Jezu, Ofiaro, w której mamy ufność i śmiały przystęp do Boga,
Jezu, Ofiaro wiecznie żywa,
Bądź nam miłościw, wybaw nas, Panie.
Od lekkomyślnego przyjęcia święceń,
Od grzechu świętokradztwa,
Od ducha nieumiarkowania,
Od nieuczciwego zysku,
Od grzechu symonii,
Od nieuczciwego zarządzania dobrami kościelnymi,
Od umiłowania świata i jego marności,
Od niegodnego sprawowania Twoich świętych misteriów,
Przez Twoje wieczne kapłaństwo,
Przez święte namaszczenie, mocą którego Bóg Ojciec uczynił Cię Kapłanem,
Przez Twego kapłańskiego ducha,
Przez posługiwanie, którym wsławiłeś na ziemi Twojego Ojca,
Przez krwawą ofiarę z samego siebie, raz złożoną na krzyżu,
Przez tę samą Ofiarę codziennie na ołtarzu odnawianą,
Przez Boską władzę, którą w sposób niewidzialny pełnisz za pośrednictwem Twoich kapłanów,
Prosimy Cię, abyś całe duchowieństwo zachował w świętej pobożności, wysłuchaj nas, Panie.
Prosimy Cię, abyś dał swojemu ludowi pasterzy według Twego Serca,
Prosimy Cię, abyś ich napełnił duchem Twojego kapłaństwa,
Prosimy Cię, aby usta kapłanów strzegły wiedzy,
Prosimy Cię, abyś posłał na swoje żniwo wiernych robotników,
Prosimy Cię, abyś pomnożył liczbę świętych szafarzy Twoich misteriów,
Prosimy Cię, abyś dał im ducha wiernej służby według Twojej woli,
Prosimy Cię, abyś im udzielił łagodności w posłudze, umiejętności w działaniu i wytrwałości w modlitwie,
Prosimy Cię, aby na każdym miejscu krzewili cześć Najświętszego Sakramentu,
Prosimy Cię, abyś przyjął do radości wiecznej tych, którzy wiernie Tobie służyli.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
zmiłuj się nad nami.
P. Jezu, Kapłanie, usłysz nas.
W. Jezu, Kapłanie, wysłuchaj nas.
Módlmy się. Boże, Uświęcicielu i Opiekunie swojego Kościoła, wzbudź przez Twojego Ducha godnych i wiernych szafarzy świętych misteriów, † aby dzięki ich posługiwaniu i przykładowi lud chrześcijański, * przez Ciebie wspierany, szedł drogą zbawienia. Przez Chrystusa, Pana naszego.
W. Amen.
albo:
Módlmy się. Boże, Ty dla Twojej chwały i dla zbawienia ludzkości ustanowiłeś Chrystusa najwyższym i wiecznym Kapłanem, † spraw, aby lud, który On nabył dla Ciebie Krwią swoją, * z uczestnictwa w Ofierze Eucharystycznej czerpał moc płynącą z Jego Krzyża i Zmartwychwstania. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.
W. Amen.
▲ do góry
Czytelnia

Spis treści:
1. Kapłan według Serca Jezusowego.
Kapłan według Serca Jezusowego
Ks. kard. Raymond Leo Burke
Fragmenty z książki
Spis treści:
1. Nabożeństwo do NSJ.
2. Mały ołtarz w domu.
3. Cud powołania.
4. Pomoc dla kapłana.
5. Niepojęta tajemnica.
6. Głosić Chrystusa.
7. Kapłański celibat.
8. Przyjąć jarzmo miłości.
9. Pragnę.
10. Pobożność eucharystyczna.
11. Łaska święceń kapłańskich.
12. Proboszcz z Ars.
13. Cienie eucharystycznej wiary.
14. Czasy utraty nadziei.
Wstęp
Święto Najświętszego Serca Pana Jezusa początkiem swoim sięga objawień, jakich dostąpiła Małgorzata Maria Alacoque we francuskim Paray-le-Monial w latach 1673-1675. Jednak to Polska była krajem, w którym po raz pierwszy znalazło ono swoje miejsce w kalendarzu liturgicznym.
To za sprawą ustanowienia Papieża Klemensa XII, który w odpowiedzi na prośbę polskich biskupów wydał przywilej Królestwu Polskiemu, aby obchodzono je w pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała. Dopiero w 1856 r. Papież Pius IX rozszerzył to święto na cały Kościół katolicki. Dziś czerwiec wszystkim wierzącym kojarzy się ze świętem i z nabożeństwem ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Ten czas nie może być przeżyty byle jak. Aby tak nie było, naprzeciw nam wychodzi ks. kard. Raymond Leo Burke, były prefekt Sygnatury Apostolskiej, który w książce „Kapłan według serca Jezusowego” daje cenne wskazówki i rady duchowe, jak swoje życie oprzeć na łaskach płynących z Serca Jezusowego.
Książka zawiera teksty rekolekcji dla kapłanów wygłoszone przez kard. Raymonda Leo Burke’a w Licheniu w dniach od 25 do 28 kwietnia 2017 roku.
Kardynał zachęca, aby dobre przeżycie czerwca rozpocząć od skupienia na Najświętszym Sakramencie. „Życie kapłańskie skoncentrowane na Najświętszej Eucharystii nieustannie skupia uwagę kapłana na Tym, który w nim działa, na Tym, w którego Osobie jako Głowie i Pasterzowi owczarni, mimo swej niegodności, działa kapłan”.
Z pobożnością eucharystyczną ściśle związany jest kult Serca Jezusowego. „Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusa wypływa z pobożności eucharystycznej, a jednocześnie sprawia, że staje się ona gorliwsza. Jest to nabożeństwo do tajemnicy wcielonej Miłości Bożej, Jezusa Chrystusa – tajemnicy, która osiąga pełnię swojego wyrazu w Ofierze Eucharystycznej”. W czasie gdy życie rodzinne jest tak niedoceniane, a w niejednym domu wprost zaniedbywane, gdy więzy rodzinne ulegają rozluźnieniu lub nawet wprost zanikają, kardynał wskazuje nam drogę ratunku. Jest nią kult Serca Jezusowego w naszych domach. Zwróćmy się do tego źródła nieskończonej miłości, a najcenniejsze relacje zostaną wzmocnione łaską z nieba.
Wybrane teksty pochodzą z Naszego Dziennika, czerwiec 2026. Dziękujemy. Tytuły akapitów zostały nadane przez autora tego pliku.
▲ do góry
1. Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusa wypływa z pobożności eucharystycznej, a jednocześnie sprawia, że staje się ona gorliwsza. Jest to nabożeństwo do tajemnicy wcielonej Miłości Bożej, Jezusa Chrystusa – tajemnicy, która osiąga pełnię swojego wyrazu w Ofierze Eucharystycznej.
Błogosławiony Kolumba Marmion, pisząc o nabożeństwie do Najświętszego Serca Jezus w klasycznym już dziele duchowym „Chrystus w swoich tajemnicach”, stwierdził: „Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusa… powinno nam być szczególnie drogie. Dlaczego? Ponieważ czci ono Jezusa Chrystusa nie tylko w jednej Jego postaci lub w jednej z Jego poszczególnych tajemnic, ale w całokształcie i totalności Jego miłości. Mimo że jest to nabożeństwo jasno zdefiniowane, ma ono charakter uniwersalny. Gdy czcimy Najświętsze Serce Jezusa, nasz hołd nie jest już kierowany do Dzieciątka Jezus lub do Chrystusa Żertwy. W szczególny sposób skupiamy naszą uwagę na Osobie Jezusa w obfitości Jego miłości. Ponadto ogólna praktyka tego nabożeństwa skłania w ostatecznym rozrachunku do tego, aby odpłacać naszemu Panu miłością za miłość, aby pozwalać miłości przenikać całą naszą aktywność, by zadowolić Jezusa Chrystusa. Szczególne praktyki w ramach nabożeństwa do Najświętszego Serca Jezusa są jedynie licznymi środkami pozwalającymi okazać naszemu Boskiemu Mistrzowi tę odwzajemnioną miłość.”
▲ do góry
2. Mały ołtarz w domu W latach mojego dzieciństwa wizerunek Najświętszego Serca Pana Jezusa był umieszczony na poczesnym miejscu w moim domu. Był on punktem odniesienia dla naszego życia rodzinnego. Wszyscy silnie odczuwaliśmy, że Pan Jezus jest częścią naszej rodziny, że żyje wśród nas, jak gdyby przez rozszerzenie Jego rzeczywistej obecności w Najświętszej Eucharystii ofiarowanej na ołtarzu naszego kościoła parafialnego i przechowywanej w tabernakulum po Ofierze Eucharystycznej. Pod obrazem Najświętszego Serca stał mały stolik, aby przypominać nam o ołtarzu Ofiary Chrystusowej w kościele parafialnym. W tym miejscu przypominam sobie niemiecką praktykę „Gotteswinkel”, Bożego kącika, w którym mały stolik lub półka ze spoczywającym nań lub wiszącym nad nim wizerunkiem Najświętszego Serca Jezusa stanowiły mały ołtarz w domu, aby przypomnieć członkom rodziny o ołtarzu Ofiary w kościele parafialnym. Być może w Polsce macie podobną pobożną praktykę. Stąd również wzięło się miano małego Kościoła, „ecclesiola”, nadane rodzinie jako pierwszemu miejscu, w którym nauczana jest wiara, gdzie wiara jest celebrowana w modlitwie i pobożności, gdzie wiara jest praktykowana w miłości i we wszystkich cnotach, które z miłości biorą swój początek […].
▲ do góry
3. Cud powołania. Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusowego ukazywało nieustannie moim oczom wielki cud, jakim jest powołanie do kapłaństwa, szczególnie gdy byłem poddawany pokusom zwątpienia w rzeczywistość powołania kapłańskiego lub traktowania go w sposób niedbały. Mówiąc wprost, nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusa pomogło mi rozpoznać moje powołanie kapłańskie, przyjąć je i umacniać się w kapłańskiej tożsamości. Podczas gdy inne rodzaje pobożności, np. pobożność eucharystyczna czy nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny, są zasadniczą częścią życia duchowego seminarzystów oraz kapłanów, nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusa w pewien sposób integruje całe modlitewne życie seminarzystów oraz księży poprzez zjednoczenie ich z Sercem Jezusa, Głową i Pasterzem owczarni w każdym czasie i każdym miejscu poprzez Jego wyświęconych kapłanów.
Słowa papieża Piusa XI, dotyczące nabożeństwa do Najświętszego Serca Jezusa, sprawdziły się w moim życiu seminarzysty i kapłana: Bo czyż w tym jak najlepiej wróżącym znaku i w tej z niego wypływającej formie czci nie jest zawarta istota całej religii i o tyle doskonalsza norma życia, ile że tym prędzej doprowadza ona dusze do tym głębszego poznania Chrystusa Pana i o wiele skuteczniej skłania je do tym głębszego ukochania Go i naśladowania?
▲ do góry
4. Pomoc dla kapłana. Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusa pomaga kapłanowi skupiać się na istocie jego życia w Kościele, czyli na poznawaniu i miłowaniu Chrystusa oraz na całkowitym oddaniu się Chrystusowi. Dlatego nabożeństwo do Najświętszego Serca powinno być kultywowane od dzieciństwa. Pomaga ono bardzo w rozeznaniu wezwania Chrystusa, aby podążać za Nim jako prawdziwym pasterzem owczarni.
Nabożeństwo to pomaga seminarzyście skupić się na centralnym miejscu sakramentów Najświętszej Eucharystii i pokuty w jego codziennym życiu, aby Chrystus naprawdę mógł przemawiać do jego serca i pociągać go do swojego kapłaństwa. Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusa w szczególny sposób prowadzi młodego człowieka do najskuteczniejszych środków – codziennego uczestnictwa we Mszy Świętej, modlitwy przed Najświętszym Sakramentem i częstego przystępowania do sakramentu pokuty – pomagających mu rozeznać powołanie do kapłaństwa oraz znaleźć odwagę, by je przyjąć. Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusa w szczególny sposób pomaga seminarzyście i kapłanowi unikać pokusy postrzegania życia kapłańskiego w kategoriach pracy zawodowej czy funkcji w Kościele. Nabożeństwo to ukazuje, że kapłaństwo posiada własną tożsamość, tożsamość Chrystusa Pasterza.
▲ do góry
5. Niepojęta tajemnica. Zagłębianie się w tajemnicę Serca Jezusowego ukazuje przede wszystkim największe dary, które nieustannie wypływają z Jego chwalebnego, przebitego Serca. Jest to przede wszystkim dar Jego Ciała, Krwi, Duszy i Bóstwa w Najświętszej Eucharystii. Najświętsze Serce Jezusa wskazuje na niepojętą tajemnicę osobistego spotkania z Nim w sakramentach, a przede wszystkim w sakramencie pokuty i Najświętszej Eucharystii. Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusa pozwala w prawidłowy sposób skupić pobożność liturgiczną na tajemnicy spotkania Nieba i ziemi, która ma miejsce podczas każdej celebracji świętej liturgii.
Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusa potwierdza również znaczenie codziennej godziny adoracji, czasu spędzonego w eucharystycznej obecności Chrystusa, podczas którego seminarzysta lub kapłan raz jeszcze, całkowicie oddaje swe serce Sercu Jezusa. Kontemplując tajemnicę miłości Chrystusa ukazaną w Jego Najświętszym Sercu, seminarzyści i kapłani mogą usłyszeć słowa Jezusa wypowiedziane do Marty, jak gdyby były one skierowane do nich samych: „Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego” […].
▲ do góry
6. Głosić Chrystusa. Dzięki nabożeństwu do Najświętszego Serca nasz Pan nauczył mnie, jak ważny jest urząd nauczycielski powierzony kapłanowi. Nasza kultura pogrążona jest w zamęcie lub w błędzie odnośnie do najbardziej fundamentalnych prawd: prawdy o nienaruszalnej godności każdego ludzkiego życia, o integralności małżeństwa i rodziny, o świętości sumienia. Zamęt i błąd są tak rozpowszechnione, że wdarły się również w życie Kościoła. Ewangelia uczy, że gdy Pan zobaczył tłumy, „otworzył swoje usta i nauczał [je]”.
Zawsze było prawdą, lecz jest to w sposób dramatyczny ewidentne w naszych czasach, że miłość pasterska wypływająca z Serca Jezusowego wyrażana jest przede wszystkim w nauczaniu wiary i moralności. To właśnie wizerunek Najświętszego Serca Jezusa wskazuje na Chrystusa uczącego poprzez ukazanie nam swego chwalebnego, przebitego Serca […]. Głosić Chrystusa to przyciągać innych do miłości Jego Najświętszego Serca.
To prawda, że zamęt i błąd tak rozprzestrzenione w naszej kulturze sprawiają, że nauczanie i kaznodziejstwo są jeszcze większym wyzwaniem. Istnieje pokusa głoszenia miłych słów zamiast solidnej doktryny, której często z trudem się słucha, lub pokusa milczenia, jak gdyby nie miało się nic do powiedzenia […]. Z Serca Jezusa czerpię pewność i odwagę do tego, by nauczać i głosić nawet te rzeczy, które są trudne do zaakceptowania w naszej kulturze.
▲ do góry
7. Kapłański celibat. Kapłańskie serce oddane Najświętszemu Sercu Jezusa zawsze rozpozna słabość, z której musi zostać oczyszczone, i siłę do oczyszczenia, która niezawodnie pochodzi od Chrystusa.
W Sercu Jezusa znalazłem również odwagę, aby z miłością głosić prawdę w kulturze, która preferuje język „politycznie poprawny”, niezależnie od tego, czy przystaje on do prawdy, czy nie, i aby w sposób integralny przeżywać moją katolicką wiarę w społeczeństwie, którego standardem jest tolerancja oraz kompromis nawet w sprawach, które są złe ze swej natury. […].
Nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusa pomogło mi w szczególny sposób zrozumieć istotę wezwania do celibatu kapłańskiego. W Sercu Jezusa odnalazłem mądrość i siłę, aby przyjąć wymogi kapłańskiej miłości celibatariusza, nie tylko w kategoriach wyrzeczenia się wielkiego dobra miłości małżeńskiej, ale raczej jako ofiarowanie całego serca Panu, bym mógł paść Jego owce. W takim stopniu, w jakim złożyłem moje kapłańskie serce w Najświętszym Sercu Jezusa, zostało ono oczyszczone z samolubstwa i nieuporządkowanych uczuć, które niszczą miłość celibatariusza, a moje serce zapłonęło czystą i bezinteresowną miłością wobec osób powierzonych mej kapłańskiej pieczy. W Sercu Jezusa zrozumiałem, że pierwszym i najważniejszym powodem kapłańskiego celibatu jest przykład Chrystusa Najwyższego Kapłana.
▲ do góry
8. Przyjąć jarzmo miłości. W moim życiu kapłańskim i posłudze kapłańskiej często doświadczałem pokusy bycia niecierpliwym wobec wiernych powierzonych mojej pieczy lub ogólnie wobec owczarni Pana. Poza tym duszpasterskie potrzeby wiernych dość często nie są zbieżne z powziętymi przeze mnie planami albo z ustalonym przeze mnie grafikiem. Innymi słowy, powołanie do posługi kapłańskiej jest często dla mnie niewygodne. Doznaję również pokusy lekceważenia tego, jak istotna jest szczególna dbałość o moje nauczanie i kaznodziejstwo, dbałość o sprawowanie przeze mnie Mszy Świętej, a także innych świętych obrzędów lub dbałość o dawanie rad i wskazówek duszpasterskich; wątpię, czy naprawdę ma to znaczenie dla tych, wobec których, zgodnie z moim powołaniem, mam być prawdziwym pasterzem.
Istnieje również pokusa rozmyślania nad niedociągnięciami, z którymi sprawowałem urząd miłości pasterskiej w przeszłości, czy to w nauczaniu lub sprawowaniu sakramentów, w kierownictwie duszpasterskim i wypełnianiu dyscypliny Kościoła, a w rezultacie pokusa popadania w zniechęcenie. Jednocząc moje kapłańskie serce z Najświętszym Sercem Jezusa, odkrywałem pokłady cierpliwości wobec innych i siebie samego, o których posiadanie nigdy się nie podejrzewałem. Chrystus w szczególny sposób zaprasza kapłanów, by przyjęli jarzmo Jego miłości i uczyli się od Tego, który – w swoich własnych słowach – jest „cichy i pokornego serca”, oraz by jedynie w Nim odnajdywali „ukojenie dla [swoich] dusz”.
▲ do góry
9. Pragnę. Działanie Chrystusa przez posługę kapłana prawdziwie jednoczy niebo i ziemię, gdyż czyni obecnymi dla zbawienia świata Jego chwalebne Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Chrystusa […].
W Ofierze Eucharystycznej wszyscy wierni są świadkami misterium niezmierzonej i bezgranicznej miłości naszego Pana Jezusa Chrystusa do wszystkich ludzi. Jest to misterium, które nasz Pan, kiedy umierał na Krzyżu dla zbawienia świata, zawarł w słowie: „Pragnę”. Wyświęcony kapłan jest powołany do tego, by mieć udział w tym bezgranicznym i nieprzerwanym Chrystusowym pragnieniu dusz. Dzięki eucharystycznej pobożności kapłan będzie mógł coraz bardziej cenić swoje powołanie do pasterskiej miłości, a wierni zaczną rozumieć prawdziwe znaczenie troski kapłana o ich dusze.
Papież Jan Paweł II w swojej ostatniej encyklice „Ecclesia de Eucharistia” w uderzający sposób opisał wiarę eucharystyczną. Przypomniał, że życie Kościoła ma swój „fundament i źródło” w Triduum Paschalnym, które jest w całości wpisane w misterium Eucharystyczne. Pisał, że Triduum Paschalne niejako zawiera się, jest uprzedzone i „skoncentrowane” na zawsze w darze Eucharystii. […]
Jakże bardzo postawa, słowa i czyny kapłana, wyrażające pełną miłości pobożność wobec Najświętszego Sakramentu, będą świadczyły o realności Misterium Wiary, Najświętszej Eucharystii, która – za każdym razem, gdy jest sprawowana – ogarnia cały świat. Chrystus cierpiał, umarł i powstał z martwych dla zbawienia wszystkich ludzi.
▲ do góry
10. Pobożność eucharystyczna pozwala kapłanowi zawsze mieć w świadomości apostolskiej pochodzenie posługi kapłańskiej, to znaczy nieprzerwaną sukcesję biorącą swój początek od wyświęcenia przez Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy apostołów, pierwszych kapłanów aż do wyświęcenia w dzisiejszym świecie przez następców tychże apostołów najnowszego kapłana […].
Dzięki eucharystycznej wierze i pobożności zarówno kapłan, jak i wierni zawsze będą głęboko przeświadczeni, że kapłaństwo jest darem danym przez Chrystusa Jego Kościołowi, aby zawsze mógł być obecny, w każdym czasie i miejscu, jako Głowa i Pasterz owczarni, oddając swe życie za owce, przede wszystkim poprzez sprawowanie Najświętszej Ofiary Mszy […]. Papież [Święty Jan Paweł II] pisał: „Jeżeli Eucharystia stanowi źródło i szczyt życia Kościoła, tak samo jest nim w odniesieniu do posługi kapłańskiej. Stąd też wyrażając wdzięczność Jezusowi Chrystusowi, naszemu Panu, raz jeszcze powtarzam, że Eucharystia jest główną i centralną racją bytu sakramentu Kapłaństwa, który definitywnie począł się w momencie ustanowienia Eucharystii i wraz z nią”. Odnosząc się do wielości i różnorodności obowiązków kapłana, papież Jan Paweł II zauważył, że jedynie pobożność eucharystyczna pozwoli kapłanowi pozostać skoncentrowanym na jego kapłańskim życiu tak, by każdy akt jego posługi mógł wyrażać miłość pasterską, mającą swe źródło w tajemnicy eucharystycznej.
▲ do góry
11. Łaska święceń kapłańskich. Wyświęcony kapłan, dzięki łasce sakramentu święceń, zarówno gdy naucza, sprawuje posługę sakramentalną, jak też gdy wykonuje powierzony sobie urząd, działa w osobie Chrystusa, Głowy i Pasterza owczarni, w każdym czasie i w każdym miejscu […].
Oczywiste jest, że sprawowanie Najświętszej Ofiary Mszy jest najpełniejszym przejawem miłości pasterskiej naszego Pana Jezusa Chrystusa. Poprzez łaskę święceń kapłańskich kapłan zostaje upodobniony do osoby Chrystusa w Jego miłości pasterskiej; w duszy wyświęconego zostaje odciśnięte na zawsze niezatarte znamię kapłaństwa dla uobecniania miłości pasterskiej Chrystusa wobec wszystkich ludzi. Dlatego to, poprzez sprawowanie dla zbawienia świata Najświętszej Ofiary Mszy, kapłan w najpełniejszy i najdoskonalszy sposób wypełnia posługę najwyższego kapłaństwa Chrystusa, do której został powołany i dla której został wyświęcony […].
W „Pastores dabo vobis” papież św. Jan Paweł II podkreśla centralne miejsce wiary i pobożności eucharystycznej w życiu kapłana. Odnosząc się do fundamentalnego znaczenia udziału w sakramentalnym życiu Kościoła dla „daru i zadania owej „miłości pasterskiej”, która stanowi duszę posługi kapłańskiej”, papież podkreślił przede wszystkim uczestnictwo w Najświętszej Eucharystii: „Otóż kapłani, jako szafarze rzeczy świętych, są przede wszystkim sługami ofiary Mszy Świętej. Ich rola jest absolutnie niezastąpiona, ponieważ bez kapłana nie ma ofiary eucharystycznej”.
▲ do góry
12. Proboszcz z Ars, nieustannie szukając towarzystwa eucharystycznego Pana, przyciągnął wiernych do Chrystusa w Jego rzeczywistej obecności w Najświętszym Sakramencie. Gdy wierni szukali proboszcza, znajdowali go w kościele, gdzie przebywał z Panem. Przykładna wiara eucharystyczna św. Jana Marii Vianneya roznieciła płomień wiary i pobożności eucharystycznej w jego parafiach.
Ewidentne utożsamienie się Proboszcza z Ars z Chrystusem w Jego Eucharystycznej Ofierze przyciągnęło z czasem wiernych również do sakramentu pokuty. Papież Benedykt XVI zauważył: „To osobiste utożsamienie z Ofiarą Krzyżową prowadziło go – jednym poruszeniem wewnętrznym – od ołtarza do konfesjonału”. Papież Benedykt XVI podkreślał zasadniczy związek między sakramentami Najświętszej Eucharystii i pokuty. Związek ten możemy zaobserwować w kapłańskiej posłudze św. Jana Marii Vianneya […].
Wierni nie mieli trudności z utożsamieniem swojego proboszcza z Chrystusem, który jest samym miłosierdziem oddającym bez granic swe życie za zbawienie ludzi, w sakramencie Najświętszej Eucharystii. Pobożność eucharystyczna seminarzysty lub kapłana powinna zawsze być ściśle związana z codziennym rachunkiem sumienia i aktem żalu ponawianym każdego wieczoru, przed udaniem się na spoczynek, oraz z regularnym spotkaniem z Chrystusem w sakramencie pokuty dla wyznania grzechów i przyjęcia rozgrzeszenia.
Wierni, obserwujący żarliwą pobożność eucharystyczną św. Jana Marii Vianneya, otrzymali łaskę nawrócenia serc, która przejawiła się w ich własnej pobożności eucharystycznej.
▲ do góry
13. Cienie eucharystycznej wiary. Pokusa zredukowania Chrystusa do abstrakcyjnej idei jest najbardziej destrukcyjna dla życia duchowego kapłana. Prowadzi ona do utraty własnej tożsamości i uniemożliwia mu wypełnienie jego pierwszej i najważniejszej misji, polegającej na prowadzeniu wiernych powierzonych jego pieczy do znajomości i miłości Chrystusa i służbie Temu, który żyje dla nas w Kościele. Nabożeństwo do Najświętszego Sakramentu prowadzi kapłana do coraz głębszego, osobistego spotkania z Chrystusem, inspirując do życia przenikniętego pasterską miłością, a równocześnie przygotowuje kapłana do tego, by osobiście spotykał Chrystusa w swoim życiu […].
W swojej ostatniej encyklice „Ecclesia de Eucharistia” Jan Paweł II z głębokim żalem pisał o cieniach, które kładą się na eucharystycznej wierze i miłości Kościoła. Pierwszy z nich polega na tym, że „Istnieją […] miejsca, w których zauważa się prawie całkowity zanik praktyki adoracji eucharystycznej”. Inne związane z porzuceniem adoracji eucharystycznej cienie to nadużycia liturgiczne, „bardzo ograniczone rozumienie tajemnicy Eucharystii”, które ogałaca ją „z jej wymiaru ofiarniczego”, zaciemnienie lub utrata zrozumienia, że „posługa kapłańska, opierająca się na sukcesji apostolskiej”, jest niezbędna dla sprawowania Najświętszej Eucharystii. Wobec tych faktów Jan Paweł II wyznał: „Jak więc w obliczu takich faktów nie wyrazić głębokiego bólu? Eucharystia jest zbyt wielkim darem, ażeby można było tolerować dwuznaczności i umniejszenia”.
▲ do góry
14. Czasy utraty nadziei. Nasze czasy są naznaczone niemalże całkowitą utratą nadziei. Żyjemy w kulturze, która charakteryzuje się przemocą posuniętą aż do tego stopnia, że nawet rodzice stosują ją wobec swoich dzieci, a młodzież, która powinna być napełniona radością i nadzieją na przyszłość, czci bożka śmierci. Rosnąca liczba samobójstw, zwłaszcza wśród młodych, jest jednym z najbardziej przejmujących i najsmutniejszych oznak utraty nadziei współcześnie żyjących mężczyzn i kobiet.
Nieobecność ojca w tak wielu rodzinach przyczynia się w znacznym stopniu do utraty nadziei wśród dzieci i młodzieży, wśród których znajdują się przyszli przywódcy społeczeństwa. Tymczasem to ojciec rodziny zgodnie z zamysłem Bożej Opatrzności sprawuje władzę, która zaprowadza porządek w domu i godzi członków rodziny, jeżeli w jakiś sposób złamali święte zaufanie. Przypomnijcie sobie ojca z przypowieści o synu marnotrawnym i spróbujcie wyobrazić sobie, co działoby się w duszy młodszego syna, gdyby nie miał ojca?
Pozbawione ojców społeczeństwo przyspieszyło wzrost praktycznego ateizmu: żyje się tak, jakby Bóg nie istniał, lub tak, jakby nie czuwał opatrznościowo nad życiem każdego człowieka […].
W obliczu utraty nadziei w obecnej dobie my, kapłani, jesteśmy wezwani do bycia zwiastunami i szafarzami Bożej nadziei. Jesteśmy ojcami duchowymi, zwłaszcza dla tych, którzy walczą z rozpaczą lub którzy porzucili nadzieję.
▲ do góry