Dożynki: Strona 1 | 2018 |2017 | 2016 | 2015 | 2014 | 2013 | Wcześniej

1/58 Dożynki Parafialne. Prawno, 27-08-2017. Wierni z parafii.

1/60 Dożynki Gminne. Chruślina, 03-09-2017.

Dożynki Parafialne 2017 - Prawno

W niedzielę, 27 sierpnia 2017 roku, odbyły się w naszym kościele Dożynki Parafialne przygotowane przez mieszkańców Mazanowa. Na Mszy św. o godz. 9.00 dziękowaliśmy Bogu za tegoroczne zbiory i prosiliśmy Go o błogosławieństwo dla rodzin i na trud pracy w naszych gospodarstwach. Po Mszy św. przed kościołem był słodki poczęstunek przygotowany przez wiernych z Mazanowa. Poniżej jest zamieszczona homilia wygłoszona podczas parafialnej uroczystości przez proboszcza parafii, ks. Wiesława Podlodowskiego.

Homilia. Drodzy parafianie, mieszkańcy polskiej wsi nad Wisłą!

Dzisiaj stajemy przed Bogiem w miejscu i czasie, które On sam dla nas wybrał. Przychodzimy do Naszego Stwórcy, Niebieskiego Gospodarza, aby mu powiedzieć trzy słowa: dziękuję, przepraszam i proszę.

Ten rok pozostanie długo w naszej pamięci ze względu na wiosenne mrozy, które szczególnie w naszych sadach zrobiły ogromne spustoszenie. Będziemy pamiętać te sierpniowe nawałnice, które przeszły nad Polską i te obrazy potężnych zniszczeń po ich przejściu.

W obliczu tych nieszczęść stawiamy sobie pytanie: Dlaczego tak się dzieje? Czy nie można temu jakoś zapobiec?

Odpowiedź brzmi: - tak, można! W jaki sposób?

Posłużę się przykładem z klasztoru Sióstr Franciszkanek w Orliku na Kaszubach. Tam również w nocy z 11 na 12 sierpnia 2017 roku przeszła potężna nawałnica. Oto relacja siostry Mirony Turzyńskiej, przełożonej prowincjalnej Sióstr Franciszkanek od Pokuty i Miłości Chrześcijańskiej Prowincji Polskiej:

Mamy pięć hektarów lasu i po wichurze ten las praktycznie zniknął. Zniszczeniu uległa przede wszystkim część lasu w bezpośrednim sąsiedztwie klasztoru, nasz park, do którego przybywało modlić się i wypoczywać wielu ludzi. W ten park zostały wkomponowane stacje Drogi Krzyżowej i figury świętych, jest też cmentarz. Po nawałnicy po parku została pustynia, nietknięte zostały tylko figury świętych i stacje Drogi Krzyżowej, natomiast cały teren jest doszczętnie zniszczony.

Zdjęcie pochodzi ze zbioru Sióstr Franciszkanek w Orliku.

To rzecz niebywała, że wszystkie drzewa, które pod naporem wiatru się łamały, nie padały na klasztor, ale układały się równoległe wokół domu, a te, które padały na dom, ocierały się jedynie o ściany. Czasami brakowało zaledwie kilku centymetrów, aby drzewa zwaliły się na dach czy mury. Opatrzność Boża nad nami czuwała. Podobnie rzecz ma się z figurami świętych, które były zarzucone, przykryte gałęziami. Kiedy je odkrywałyśmy, za każdym razem przecierałyśmy oczy ze zdumienia, że wszystkie figurki są całe, nawet nie zostały draśnięte. Również doniczki z kwiatami stojące w grocie Matki Bożej Niepokalanej stoją tak, jak stały wcześniej.

Na drzewach były zawieszone stacje Drogi Krzyżowej i np. jedno drzewo, łamiąc się, ucięło drugie – ale powyżej stacji Drogi Krzyżowej, która została nietknięta. Jeśli zaś chodzi o cmentarz, to łamiące się drzewa spadały na nagrobki i część z nich jest lekko uszkodzona. Zniszczeniu uległo też całe ogrodzenie wokół cmentarza, które po tym, jak zwaliły się na nie ciężkie drzewa, całe jest do wymiany. To, co zadziwia nas i wszystkich, którzy przybywają do naszego klasztoru, to z jednej strony pustynia, jaka powstała po tym żywiole, a z drugiej – ocalałe wspomniane już znaki. Po takiej nawałnicy mimo wielkich zniszczeń zachowały się nietknięte symbole wiary chrześcijańskiej, to możemy śmiało powiedzieć, że żadna moc, żadna nawałnica nie jest w stanie wyrwać wiary z naszych serc. Patrząc na te ocalałe figury i krzyże, wiemy, że Pan Bóg z nami pozostał. Tak to odczytujemy.

Po przejściu nawałnicy ocalał klasztor i poświęcone znaki religijne. Ocalało to, co było Bogu poświęcone i co było omodlone przez siostry i wiernych – to była pierwsza myśl, która nasunęła mi się po zapoznaniu się ze świadectwem siostry Mirony. Dla nas jest to znak czasu dany nam od Boga, który rozpowszechniony przez media trafił do naszych rodzin.

W tym znaku Bóg mówi do nas, abyśmy to co posiadamy, a więc nasze pola, sady, lasy, łąki, ogrody i nasze domostwa - Jemu poświęcili i otaczali je naszą modlitwą. A wtedy Bóg, któremu wszystko jest posłuszne, weźmie je swoją opiekę.

A my zapomnieliśmy, że naszą pracę, a szczególnie tą na roli, powinniśmy rozpoczynać i kończyć modlitwą. Wtedy Bóg będzie błogosławił naszej pracy. A gdy do tej uświęconej modlitwą pracy, która jakże często jest naszym ciężkim krzyżem dźwiganym w umęczeniu i pocie, dołączymy fatimską intencję, np. Jezu, ofiarowuję Ci swój trud i pracę, jako zadośćuczynienie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi i za nawrócenie grzeszników – to wiedzcie, że wtedy Bóg z nieba będzie patrzył na nas z miłością i tysiąckrotnie odpłaci nam za to wszelkim dobrem potrzebnym do godnego i pięknego życia.

Módl się i pracuj! Powróćmy w naszej codzienności do tej pięknej myśli – módl się i pracuj! Wtedy ta nasza praca będzie uświęcona i wszyscy, którzy będą z niej korzystać będą też się uświęcać.

Pragnę wam, drodzy parafianie, zaproponować bardzo piękną formę uświęcania waszej pracy w zjednoczeniu z tym świętym miejscem, w którym jesteśmy i w którym w tajemnicy konsekrowanego Chleba jest zawsze obecny Jezus Chrystus.

Kiedy pracujecie w sadzie, w polu, w gospodarstwie domowym i zawsze wtedy, kiedy usłyszycie dochodzący głos dzwonów z naszego kościoła, zatrzymajcie się na chwilę, aby swoim sercem i myślami przylgnąć do Najświętszego Serca Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi.

Niech poranne dzwony obwieszczające panowanie Jezusa jako Wodza, Króla i Władcy staną się naszą modlitwą, w której raz jeszcze zaprosimy i przyjmiemy Jezusa do naszego życia.

W południe, gdy usłyszymy z kościoła "Ave Maria" pomyślmy o Matce Bożej i Jej orędziach z Fatimy. Oddajmy Jej też hołd i uwielbienie.

Dzwony o godz. 15.00 przypominają nam o Bożym Miłosierdzi i Godzinie Świętej. To jest dla nas czas wielkiej łaski od Boga.

Zatrzymajmy się dla swego Stwórcy, Niebieskiego Gospodarza i z wdzięcznością przyjmijmy Jego błogosławieństwo. To jest też nasze wyznanie wiary, na które czeka cały świat i za które Bóg hojnie wynagradza.

Tak było z Piotrem z dzisiejszej Ewangelii, który za swoje wyznanie wiary w gronie apostołów i w obecności Jezusa, został przez Niego tak nieprawdopodobnie wywyższony i nagrodzony.

A my, mieszkańcy polskiej wsi, musimy intensywnie pracować nad naszym wyznawaniem wiary i trwaniem w Kościele Jezusa Chrystusa, byśmy mogli cieszyć się błogosławieństwem Boga i Jego opieką. Amen. (spis treści)

Dożynki Gminne 2017 - Chruślina

W 2017 roku Dożynki Gminne odbyły się 3 września w Chruślinie. Rozpoczęły się o godz. 14.00 Mszą św. dziękczynną za tegoroczne zbiory.

Na ręce ks. Bogdana Kudelskiego, mieszkańcom Chruśliny i parafii Boby, składamy gorące podziękowanie za trud włożony w przygotowanie tegorocznych Dożynek Gminnych. (spis treści)